Hublot Replica | Cheap Hublot Replica | Hublot Replica Watches
Dezynfekcja Dezynsekcja Deratyzacja System HACCP Zwalczanie szkodników, Doradztwo w zakresie higieny sanitarnej Cheap Tag Heuer Replica i zoohigieny, Zwalczanie grzybów i porostów na murach i pomnikach Pest Control środki dezynfekcyjne Preparaty deratyzacyjne Preparaty dezynsekcyjne, Insektycydy, zakład ddd, profilaktyka, zakład zwalczania, procedury, instrukcje, krety, zwalczanie, mycie, sanityzacja, odszczurzanie, odmuszanie, odgrzybienie, mchy, porosty, grzyby, bakterie, kury, kurczaki, mrówki faraona, insekty, owady, karaluchy, karaczany, pchły, wszy, pluskwy, komary, osy, muchy, odkamienianie, pleśnie, preparaty dezynfekujące, preparaty grzybobójcze, preparaty pleśniobójcze, tępienie szkodników, lampy owadobójcze, ubojnie, monitoring, detekcja, walidacja, profilaktyka, pest control, pieczarki, mastitis, jod, szczury, myszy, mleko, mleczarstwo, dój krów, krowy, Warszawa, Mazowsze, woj.Mazowieckie, zwalczanie kretów, tempienie szkodników, antyseptyka, środki do dezynfekcji, mycie chemia, chemiczne środki, sposoby na trawnik,środki dezynfekujące,mycie i dezynfekcja, higiena, ozon, ozonatory,
Hublot Replica | Cheap Hublot Replica | Hublot Replica Watches
• Strona Główna • O Firmie • Katalog produktów • Usługi • Zapytania • PRACA • Kontakt
Hublot Replica | Cheap Hublot Replica | Hublot Replica Watches
 
Hublot Replica | Cheap Hublot Replica | Hublot Replica Watches

KOMENTARZE I ARTYKUŁY

• Mop - Wiadomo co to jest. • Gryzonie - Deratyzacja - procedury • Ozon - wytwornice ozonu - ozonatory • ŚRODKI TRANSPORTU - Dezynfekcja • Lodówki - chłodziarki. Przykre zapachy • Porosty - Niszczyciele murów, elewacji, pomników.
wiecej… 
Hublot Replica | Cheap Hublot Replica | Hublot Replica Watches
Cheap Rolex Replica Rolex Replica Watches Cheap IWC Replica IWC Replica

Czy wykonywanie atestów na dojarki jest zasadne?

      Śpiewać każdy może - ale niech nie fałszuje

Ustawa z dnia 11maja 2001r. "O warunkach zdrowotnych żywności i żywienia"
Dz.U. z maja 2001 r. nr.63 poz. 634 nakazuje wszystkim podmiotom produkują-
cym lub prowadzącym obrót żywnością lub używkami do wprowadzenia
i zastosowania zasady systemu HACCP.
System HACCP ma zapewnić bezpieczeństwo produkowanej, przetwarzanej lub
sprzedawanej wszelkiej żywności poprzez opracowanie, wdrożenie i stosowanie
całego szeregu procedur oraz instrukcji. I to czyni o ile procedury i instrukcje
opierają się na rzetelnej wiedzy. Często bywa że myli się instrukcje z procedurami,
a do dezynfekcji zaleca się np; 0,075% roztwór sody kaustycznej. A mimo to
takie procedury czy instrukcje nie są dyskfalifikowane przez władze sanitarne.
Mleko surowe do skupu, to też żywność, Producenta mleka surowego, ustawa
zobowiązuje przynajmniej do części systemu HACCP, to znaczy GMP (dobra
Praktyka Produkcyjna). W tym miejscu można zadać właściwie retoryczne
pytanie: Czy w wypadku braku prawidłowych, zgodnych z przepisami i dostępną wiedzą procedur systemu HACCP (GMP) w produkcji pierwotnej, można
uznać, że zakład skupujący i przetwarzający surowiec ma wpełni wdrożony
i funkcjonujący system HACCP?   
W niniejszym komentarzu, chciałbym poddać pod rozwagę, czy tzw. atest na
dojarkę ma wpływ na bezpieczeństwo żywności i czy istnieją przepisy zobowią-
zujące do corocznegoCheap Omega Replica jego wykonywania. A co z dojem ręcznym. Jaki w takim
wypadku obowiązuje "atest"? Czy atestacja dojarek ma jakikolwiek sens?
Pytanie to tym bardziej jest zasadne, że każdy dostawca mleka surowego,
a raczej jego surowiec, jest poddawany próbom nie rzadziej niż dwa razy w miesiącu. Wszelkie nieprawidłowości zarówno w stanie technicznym jak i higienicznym czy zdrowotnym krów zostaną ujawnione. A producent mleka surowego poniesie nie tylko konsekwencje finansowe.
Problem z tzw. atestami na dojarki, datuje się od czasu gdy Polska aspirowała
do członkostwa w Unii Europejskiej. Choć w Unii nikt takiego atestu nie żąda.
Unia natomiast wymaga w produkcji pierwotnej stosowania zasad systemu
HACCP to znaczy, zwraca baczną uwagę na wszelkie czynniki mające wpływ
na zdrowotność oferowanej żywności i prawidłowość, np: mycia i dezynfekcji
warunków przechowywania żywności itp. W żadnej Dyrektywie Unii nie stawiano
i nie stawia się wymogu atestacji dojarek, a tym bardziej corocznej. 
Pierwsza wzmianka na temat atestacji dojarek ukazała się w Polsce (i nigdzie
indziej) w Piśmie Głównego Lekarza Weterynarii Vwhig.4644  68/99 W sprawie
corocznego wykonywania atestacji dojarek. Niestety, nie udało mi się dotrzeć
do treści tego pisma. Jestem bardzo ciekaw czym uzasadniono ten wymóg.
Nie mogę więc Omega Replica ocenić przytaczanych tam argumentów, nie wiem na co powoływał się ówczesny Główny Lekarz Weterynarii. Na pewno nie na przepisy
Unii, bo takich nie ma.
Jednakże, należy stwierdzić dla porządku, że jakich by nie użyto w owym piśmie
argumentów, pismo to jest wewnętrznym dokumentem Inspekcji Weterynaryjnej
i na jego podstawie nie nożna nałożyć na producenta mleka surowego obowiązku
corocznej atestacji dojarek. To leży w kompetencji odpowiedniego ministra (w tym wypadku Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi) który wydałby stosowne rozporządzenia. A takiego do tej pory nie ma.
Następny zapis dotyczący atestacji dojarek pojawia się znowu w wewnętrzym
dokumencie Inspekcji Weterynajnej tzw. liście kontrolnej SPIWET-16/ml/gosp/
UE w punkcie, nonen omen 13-tym. Autor lub autorzy tego zapisu powołują się
na Dyrektywę Komisji 89/362. zał.II ust.1.  A co zawiera ten ustęp? Cytuję:
"Urządzenia i sprzęt używany do doju oraz wszelkie ich części muszą być dostatecznie czyste i utrzymywane w dobrym stanie". I tyle. To wystarczy.
Nie ma ani jednego słowa o dojarce, a tym bardziej o jej corocznej atestacji.
Sądzę, że autor lub autorzy tego replique montre breitling felernego 13 - go punktu SPIWET'u dokonał ewidentnej nadinterpretacji, a może i nadużycia.
Pytanie tylko, dlaczego ten zapis, niezgodny z tekstem cytowanej Dyrektywy Komisji 89/362, znalazł się na oficjalnym druku SPIWET Inspekcji Weterynaryjnej. Czy to
radosna twórczość urzednika, czy też jest tu drugie dno?
A może coroczna atestacja dojarki jest konieczna, bo kontrolowane parametry wpływają na bezpieczeństwo żywności i nie mogą być oceniane przez próby skupowa-
nego surowca?
Podobno kontroli poddaje się 16 parametrów. Z czego najważniejsze to :
Podciśnienie - Każda dojarka mechaniczna jest wyposażona wakuometr. A więc ten
parametr jest kontrolowany na bieżąco. Jeżeli podciśnienie jest za małe to aparat udojowy po prostu spadnie. Jeżeli za duże, to prawdopodobnie w mleku pojawi się nadmierna ilość komórek somatycznych i surowiec nie zostanie zaliczony do klasy extra
Tak więc warto dbać o ten parametr podejmując proste działania korygujące (procedurea HACCP)
Pomiar częstotliwości pulsacji pulsatora-ten parametr można zmierzyć będąc posiadaczem zegarka z sekundnikiem. Prawidłowo, pulsator powinien pracować w tępie 60-75 taktów na minutę. (Procedura na wypadek awarii - system HACCP)
Jeżeli ilość taktów pulsatora odbiega od Replica Watches UK normy, w żadnym wypadku nie należy dokonywać napraw domowymi sposobami. Zawsze kończy się to trwałym uszkodzeniem urzadzenia i często mleko również nie spełni wymagań klasy extra.
I po co tu specjalny atest. Dojarka źle pracuje bo jest nieprawidłowo obsługiwana - konsekwencje finansowe i nie tylko są prawie natychmiast.
Jeżeli rozpatrujemy sprawę atestu na dojarkę od strony systemu HACCP - w dziale bezpieczeństwo i higiena pracy można uwzględnić jakiś atest stwierdzający, że instalacja elektryczna nie stanowi zagrożenia dla obsługi i pożarowego. Czemu nie?. Nawet wska-
zane. Ale wówczas trzeba by uwzględnić również i inna urządzenia np: rozdrabniacze itp.
Ale czy tym ma się zajmować Główny Lekarz Weterynarii i podległe mu służby?
Nie mamy tu doczynienia z żadnym punktem kontrolnym w rozumieniu bezpieczeństwa
żywności. Nie jest to również urządzenie pod nadzorem technicznym tak jak np auto -
klaw. Nie stanowi żadnego fausse montre zagrożenia.
Czasami w protokóle oceny dojarki bywa jeszcze jeden kurjozalny punkt: "Wizualna ocena gum strzykowych". Tak, ocena tego parametru wymaga "specjalnych kwalifika-cji". Ale to należy do obowiązków obsługi. Dlaczego ta ocena ogranicza się tylko do gum strzykowych? Na bieżąco należy poddawać ocenie wszelkie powierzchnie stykające się z mlekiem. Bez wyjątku. A więc, gumy strzykowe, kolektor, przewód mleczny, bańka z pokrywą wraz z zaworem zwrotnym i wszystkimi uszczelkami, naczynie magazynowe itd. 
A propos kolektora - ciekaw jestem zdania Inspekcji Weterynaryjnej na temat kolektora

pokazanego na fotografi. Konstrukcja wyjątkowo nie sprzyja utrzymaniu go we właściwym stanie higienicznym.  Zmusza do dodatkowych czynności, zwiększają nakłady na mycie i dezynfekcję ( dalszy komentarz na temat tego "cudu" na stronie www.sochland.pl Menu > komentarze i artykuły > Czy ciężar kolektora dojarki .........)
Jak powszechnie wiadomo, mleko surowe każdego dostawcy jest co najmniej dwa razy w miesiącu poddawane ocenie mikrobiologicznej, chemicznej i fizycznej. Za wykony -
wanie tej oceny odpowiadają podmioty skupujące mleko. Tak więc, ocena jest prowadzona nie raz do roku, lecz co najmniej 24 razy. O co więc chodzi z tymi atestami na dojarkę. Unia ich nie wymaga i nigdy nie wymagała.
Wcześniej wspomiałem o gumach strzykowych, więc jeszcze nieco na ten temat:
Rozpowszechniany jest pogląd, że należy je wymieniać co 3 miesiące nie biorąc pod uwagę nic innego. Nic bardziej błędnego. Każy producent deklaruje minimalną ilość dojów jaką można przeprowadzić. Tak więc nie ile miesięcy minęło od czasu ostatniej wymiany, lecz ilość krów jaka jest dojona, decyduje o stopniu zużycia tego elementu. Jeżeli dojonych jest 5 krów, to czas eksploatacji powinien być 4 razy dłuższy niż gdyby obora liczyła 20 krów dojnych.Niebagatelny wpływ na szybkość zużycia ma stosowana procedura mycia i dezynfekcji. Wiadomo, że środki silnie alkaliczne, zawierające chlor, wysoka temperatura (65-85°C) używanie szczotek i wyciorów, przyśpieszają zużywanie się elementów wykonanych z tworzyw sztucznych i gumy. Gumy strzykowe, jak i inne elementy nie wymienia się "na czas", a wtedy gdy stwierdzamy pierwsze oznaki zużycia (brak gładkości, pocienienie ścian itd) To kiedy powinno się dokonać wymiany, powinno być opisane w procedurze (HACCP, GMP).
W naszym kraju występują jeszcze inne niepokojące zjawiska wymagające wyjaśnienia. Na przykład, w niektórych rejonach kraju służby Głównego Lekarza Weterynarii żadały przeniesienia agregatu próżniowego dojarki poza pomieszczenie gdzie przechowuje się mleko. Tłumacząc to tym, że istnieje niebezpieczeństwo zanieczyszczenia magazynowa-
nego mleka. Z racji budowy i funkcjonowania agregatu dojarki bańkowej możliwość, że ów agregat będzie przyczyną zanieczyszczenia mleka jest praktycznie żadna. Zwłaszcza że mleko przechowuje się pod przykryciem. Wielu rolników wykonało to polecenie, co doprowadziło do awarii pomp próżniowych.
Jednocześnie nie dostrzega się rzeczywistych zagrożenia, którym jest agregat chłodniczy zlokalizowany w tym samym pomieszczeniu, tuż przy zbiorniku z mlekiem. Poza tym, że kurzy po całym pomieszczeniu rozsiewając bakterie, grzyby i pleśnie, to ciepło pobrane z mleka, oddaje w najbliższe otoczenie zbiornika. Przez co zmiejsza się sprawność urządzenia,. zwiększa się zużycie energii elektrycznej, oraz
jego awaryjność. A muchy które z powodu niskich temperatur nigdzie już
się nie pojawiają, w tym pomieszczeniu czują się dobrze. Wszędzie na świecie zestaw pokazany na fotografi, stosuje się wyłącznie na czas transportu urządzenia. Na codzień agregat chłodniczy pracuje poza pomieszczeniem gdzie znajduje się zbiornik z mlekiem.
Innym dziwnym zaleceniem jest nakazywanie niekorzystania z cedzideł czy konwi wykonanych ze stopów aluminium. Jest to przysłowiowe wylewanie dziecka z kąpielą. Nakazywano wymianę cedzideł na plastkowe. Nie zwracając uwagi na to czy posiadają  oznaczenia dopuszczające je do kontaktu z żywnością a zwłaszcza z tłuszczami (wolne rodniki). A należało by wymagać procedur mycia i dezynfekcji środkami nie będącymi substancjami alkalicznymi (HACCP, GMP).
Całkiem możliwe, że ktoś zarzuci mi, że Dyrektywa Komisji 89/362 jest klockor kopior nieaktualna, więc i SPIWET-16/ml/gosp/UE również nie obowiązuje, więc nie ma sprawy.
A sprawa jednak jest. Nowe uregulowania prawne, Rozporządzenie (WE)nr. 853/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004. ustanawiające szczególne przepisy dotyczące higieny w odniesieniu do żywności pochodzenia zwierzęcego oraz przepisy polskie - Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 18 sierpnia 2004. w sprawie wymagań weterynaryjnych dla mleka oraz produktów mlecznych (Dz.U. z dnia 30 sierpnia 2004.) nic nie wspominają o atestacji dojarek. Ani mechani-
cznych, ani ręcznych. Natomiast zwracają uwagę na higienę i zdrowotność żywności. Przypominam, że nadal obowiązuje ustawa z dnia 11 maja 2002. O warunkach zdrowotnych żywności i żywienia, zobowiązująca do wprowadzenia również w pro -
dukcji pierwotnej, systemu HACCP. (Moim zdaniem, wystarczyło by wymagać porządnego programu GMP).
Uważam, że konieczne jest posiadanie przez rolnika podstawowych procedur. Na przykład: Postępowania ze zwierzętami podejżanymi o chorobę i ze stwierdzonym stanem chorobowym, Procedura na wypadek awarii, procedura pozyskiwania mleka, procedura mycia i dezynfekcj itd. Może unikneli byśmy takich sytuacji jak opisuję poniżej, a na które Inspekcja Weterynaryjna nie zwraca uwagi.
Producent na etykiecie deklaruje skład chemiczny preparatu do mycia i dezynfekcji urządzeń udojowych:
NaOH (soda kaustyczna)  5-15%  ???!!!
NaOCl2 (podchloryn sodu) 0-5%   ???!!!
Stosowanie: temperatura 60-85°C
                    dozowanie: 50 ml. do 10 l. wody
                    czasu ekspozycji nie podano
Wynika z tego, że w roztworze roboczym podchlorynu sodu może nie być wcale, a stężenie sody kaustycznej w najlepszym razie, nie przekroczy 0,075%. Brak jest ostrzeżenia, by nie stosować do elementów aluminiowych.
Takie "knoty" Inspekcja Weterynaryja "puszcza" i jednocześnie domaga się corocznej atestacji dojarek, która to czynność w żaden sposób nie wpływa na bezpieczeństwo żywności.
                   

  Projektowanie stron internetowych - NETLER
			  zawsze dla Ciebie Cheap Replica Watches For Men

P.U.H. SOCHLAND Kazimierz Górski;    96-500 Sochaczew;   ul. Grabskiego 18 
tel.: (+48 46)  862 21 98;   fax: (+48 46) 862 21 98;  tel. kom. +48 500 284 412    e-mail: poczta@sochland.pl

Sklep czynny Poniedziałek - piątek od 9 do 18 sobota od 9 do 14 Omega Replica Watches